Jeszcze nie wiem, w którą stronę rozwinie się mój blog. Jedno jest pewne – dotyczy biżuterii, jej materialnego bytu, sposobów podejścia do materiału i znajomości rzeczy. Zobaczymy czy 30 lat pracy daje się przekazać w formie krótkich postów. Kto wie...?

Warszawa, 20 marca 2008
___________________________________________________________________________________

piątek, 21 marca 2008

Święta, święta...

Zaczynam od niewątpliwie przyjemnej okoliczności świątecznej. Wszystkiego dobrego dla Was miłośników, wyrobników, uzależnionych, kochających, noszących, kupujących i robiących biżuterię... W każdej postaci i na każdym poziomie zaawansowania.
Happy Easter... :)))

Brak komentarzy: